Przy ewidentnej aprobacie sędziego prowadzącego rozprawę napad policji na weteranów walk o Niepodległość Polski

Niestety Rząd Polski "Dobrej Zmiany" i Pan minister Zbigniew Ziobro nie dadzą sobie rady z reformą sądownictwa, jeżeli funkcjonariusze "starej zmiany" nadal będą bezkarnie mogli postępować jak na filmie poniżej. Sami Państwo oceńcie, czy tak jak na filmie powinna wyglądać "rozprawa sądowa" i interwencja funkcjonariuszy Policji Państwowej. Walka o "uczłowieczenie" Wymiaru tzw. Sprawiedliwości może być przegrana, jeżeli My Obywatele Polski nie sprzeciwimy się zdecydowanie postępowaniu części funkcjonariuszy Państwa Polskiego, którym nadal wydaje się, że mogą działać według sowieckich wzorów.

W czwartek, 6 kwietnia 2017 roku doszło do brutalnej i bezprawnej napaści na wyjątkowo zasłużonych weteranów walk o Niepodległość, dokonanej przez funkcjonariuszy katowickiej policji na sali sądowej w obecności i przy ewidentnej aprobacie sędziego prowadzącego rozprawę. 
 



Napaść miała miejsce w sali numer 204 Sądu Rejonowego Katowice-Zachód (nomen omen w dawnym Stalinogrodzie), przy ulicy Warszawskiej 45, w trakcie trwania rozprawy w procesie pana Zygmunta Miernika, fałszywie oskarżonego na wniosek katowickiej prokurator rejonowej "dobrej starej zmiany" pani Dominiki Trojanowskiej. 

Prokurator "dobrej starej zmiany" wystąpiła formalnie w interesie publicznym , chociaż w trybie cywilnym (sic!) w imieniu policjantów z Komisariatu numer 6 w Katowicach, którzy swego czasu przy użyciu siły bronili dobrego imienia sowieckich "wyzwolicieli" oraz pomnika ku ich czci na Placu Wolności w Katowicach przed aktami wandalizmu w wykonaniu pana Zygmunta Miernika. 

Dzielna obrona pomnika ku czci Armii Czerwonej skończyła się ostatecznie klęską policjantów z Komisariatu numer 6 przy ulicy Stawowej w Katowicach oraz ich resortowych mocodawców. Ale, jak widzimy, żądza zemsty na wandalach nadal pozostała. 

W czwartek 06.04.2017 złamał prawo sędzia prowadzący (SSR Grzegorz Grzyb), dopuszczając do brutalnej, bezceremonialnej i bezprawnej napaści funkcjonariuszy katowickiej policji na osoby z grona publiczności, na sali rozpraw, w trakcie trwania rozprawy przez niego prowadzonej oraz dopuszczając do przejęcia przez funkcjonariuszy policji faktycznej, pełnej kontroli nad dalszym przebiegiem rozprawy !!! 

W czwartek 06.04.2017 złamali prawo funkcjonariusze katowickiej policji 
1) nagabując sędziego w trakcie trwania rozprawy do bezprawnego działania wobec osób z grona publiczności 
2) następnie przejmując faktyczną, pełną kontrolę nad dalszym przebiegiem rozprawy, szarpiąc oraz prowokując osoby z grona publiczności na sali rozpraw 
3) w końcu, już poza salą rozpraw, szarpiąc, prowokując oraz próbując bezpodstawnie legitymować osoby z grona publiczności, na korytarzu i na klatce schodowej sądu

Świadkami tych 20-minutowych zajść, już poza salą sądową było kilkudziesięciu przypadkowych interesantów sądu, jak również pracownicy sądu. 

Zarówno sama rozprawa, jak i zajścia na korytarzu i na klatce schodowej sądu były rejestrowane przez dziennikarzy stacji TVN, dziennikarzy niezależnych oraz przez osoby używające w tym celu smartfonów i odtwarzaczy mp3.

Zainteresowanie się TVN-u "sprawą" jest wydarzeniem zarazem śmiesznym i podłym. Ponieważ "Nowa Zmiana" nie przychodzi po "męczenników" "starej zmiany" z kod-u, to może uda się prawdziwych bohaterów walki o Niepodległość Polski wykorzystać w interesie "starej zmiany". Niedoczekanie wasze Panowie i Panie z TVN. Ludzie, którzy całe życie walczyli z komunistycznym bezprawiem doskonale wiedzą o co chodzi.

Po tych wydarzeniach miał miejsce wiec informacyjny przed gmachem sądu, także rejestrowany przez dziennikarzy oraz jego uczestników. 

Jesteśmy zdeterminowani pomóc "Dobrej Zmianie" i będziemy ścigać wszystkich winnych naruszeń prawa, do których doszło w czwartek 06.04.2017 z SSR Grzegorzem Grzybem na czele. Będziemy to robić do końca – ich lub naszego. 

Nie pozwolimy na dalsze trwanie i bezprawne poczynania bękarta okrągłego stołu zwanego fałszywie III RP.

Proces ten, a teraz również ta czwartkowa, brutalna i bezprawna napaść policji, są kolejnymi przejawami wieloletniego, zawziętego oraz bezczelnego nękania pana Zygmunta Miernika – zasłużonego działacza związkowego i niepodległościowego NSZZ "Solidarność" oraz Konfederacji Polski Niepodległej, dwukrotnie internowanego w stanie wojennym, a w 2016 roku skazanego za protest przeciwko sądowej ochronie zbrodniarzy stanu wojennego oraz pozostałych "czerwonych khmerów" PRL. 

Krzysztof Kopeć

na podstawie relacji Adama Słomki

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *