Rzeczywiste straty osobowe wojsk niemieckich w Polsce we wrześniu 1939 r. były dużo wyższe niż oficjalne

Poniżej zamieściłem informacje dotyczące strat osobowych wojsk biorących udział w wojnie we wrześniu 1939 r. W zestawieniu brak strat wojsk słowackich biorących udział w agresji na Polskę, które wyniosły od kilkunastu do kilkudziesięciu poległych żołnierzy (najwięcej 78 żołnierzy), w zależności od opracowań. Chciałbym zwrócić uwagę, iż większość polskich badaczy, piszących o wojnie we wrześniu 1939 r. przytacza szacunki strat niemieckich (bliższe podawanym przez propagandę hitlerowską a później PRL-owską), które w zestawieniu z realnymi stratami wojsk polskich podkreślają (w sposób zamierzony lub nie) słabość polskiej armii we wrześniu 1939 r. Nie jest to zgodne z prawdą. Proszę zwrócić uwagę, iż w zestawieniach niemieckich pojawia się pozycja "zaginieni", która w sumie z pozycją "polegli" oddaje w przybliżeniu rzeczywistą ilość poległych żołnierzy niemieckich we wrześniu 1939 r. Polscy zaginieni to w wiekszości jeńcy wzięci do niewoli po zakonczeniu walk. Ich liczba zgadza się z szacunkami niemieckimi i sowieckimi. Według opracowań niemieckich na cmentarzach w Polsce leży około 50 000 żołnierzy niemieckich i członków organizacji paramilitarnych poległych we wrzesniu 1939 r.

 Straty osobowe wojsk biorących udział w kampanii polskiej w wrześniu 1939 r.

I. Straty osobowe Wojska polskiego w kampanii polskiej.

Informacje przedstawione poniżej zostały opracowane przede wszystkim na podstawie publikacji pt. ,,Polska 1939-1945 – Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami’’ pod redakcją prof. Wojciecha Materskiego i prof. Tomasza Szaroty, wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej Komisję Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, Warszawa 2009. Na stronie 19, w tabeli nr 6. pt. Straty osobowe Wojska Polskiego w latach II wojny światowej, w/w publikacji, autorzy przedstawiają zestawienie strat opracowane przez utworzone przez komunistów przy Prezydium Rady Ministrów 6.01.1945 r. Biuro Odszkodowań Wojennych (BOW):
Kampania Polska:
a) Zabici:  66 300
b) Ranni:  133 700
c) Zaginieni: 420 000
——————————-
Ogółem: 620 000

Źródło: Sprawozdanie w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski w latach 1939-1945, Warszawa 1947.

Dane zawarte w tej tabeli zostały następnie wielokrotnie zweryfikowane na podstawie licznych późniejszych opracowań.
Jedną z takich weryfikacji przeprowadzoną przez prof. Tadeusza Paneckiego autorzy zaprezentowali na str. 20 w tabeli nr 7. pt. Straty osobowe Wojska Polskiego w latach II wojny Światowej
Straty osobowe Wojska Polskiego w Kampanii Polskiej:
a) Zabici: 95-97 000 (a)
b) Ranni : 130 000
c) W niewoli: 420 000 (c1) + 230 000 (c2)
——————————————————–
Ogółem 876 000 (d)

Źródło: Tadeusz Panecki: Wysiłek zbrojny Polski w II wojnie światowej ,,Wojskowy Przegląd Historyczny’’ 1995, nr 1-2 s. 13, 18.
(a): autor podaje ogólną liczbę zabitych, zmarłych z ran i zaginionych bez wieści żołnierzy łącznie z 17-19 000 żołnierzy polskich poległych, zmarłych z ran i zaginionych na Kresach Wschodnich (Militarny udział Polski w II wojnie światowej [w:] Polski wysiłek zbrojny w drugiej wojnie światowej, Bilans, wnioski i doświadczenia, red. T. Panecki, Warszawa 1999 s.31)
(c1): Do niewoli niemieckiej dostało się 587 300 żołnierzy polskich, z tego 420 000 zostało osadzonych w obozach jenieckich. Dane niemieckie, podają wyższą liczbę 694 000 jeńców. Z tej liczby 10 000 zmarło z ran po dostaniu się do niewoli, a 120 000 zostało zwolnionych w pierwszym okresie po zakończeniu walk. W październiku i listopadzie 1939 r. zwolniono jeńców narodowości niemieckiej, a 17 420 osób narodowości ukraińskiej i białoruskiej przekazano ZSRR. Zwolniono także kilkadziesiąt tysięcy jeńców narodowości żydowskiej, którzy następnie zginęli w większości w obozach koncentracyjnych i gettach oraz kilkadziesiąt tysięcy niezdolnych do pracy, chorych i kontuzjowanych w czasie kampanii polskiej 1939 r.
(c2) do niewoli sowieckiej dostało się 452 500 żołnierzy polskich, z czego około 200 000 zostało osadzonych w obozach i łagrach (T. Panecki, Militarny udział Polski w II wojnie światowej s. 31)
(d) Podliczenie ma charakter orientacyjny. Część rannych znalazła się w niewoli, a w pierwszej pozycji ujęci są także żołnierze zmarli z ran. 

Inną weryfikację danych opublikowanych przez BOW przeprowadził prof. Czesław Łuczak w swojej książce pt.: ,,Polska i Polacy w II wojnie Światowej’’ wydanej w 1993 r. przez Wydawnictwo Naukowe PAN.

Porównując owe zestawienia widać liczne różnice. Pierwszą z nich jest liczba strat bezwzględnych (zabici, zmarli z ran, trwale zaginieni bez wieści) w kampanii polskiej 1939 r. Występują tu liczby: 66 300 – BOW, ponad 70 tys. – C. Łuczak, 95-97 tys. – T. Panecki. Niewątpliwie liczba podawana przez BOW jest zaniżona, skoro na cmentarzach w Polsce jest 70 520 grobów żołnierzy z kampanii polskiej 1939 r., a na Kresach Wschodnich takich grobów jest jeszcze co najmniej 964. Liczba żołnierzy polskich, którzy ponieśli śmierć z rąk Armii Czerwonej we wrześniu 1939 r., jest szacowana od kilku tysięcy – C. Łuczak, do 17-19 tys. – T. Panecki. Wymaga dalszych badań liczba zmarłych z ran. Wojsko Polskie w 1939 r. liczyło 950 000 żołnierzy, z czego przyjmuje się, iż 82 000 zostało po walkach internowanych:

a) w Rumunii: około 30 000
b) na Węgrzech ponad 40 000
c) pozostała liczba na Litwie, Łotwie i w Szwecji.

Według innych danych np. T. Dubicki, Wojsko Polskie w Rumunii w latach 1939-1941, Warszawa 1994, s. 180, liczba internowanych w Rumunii żołnierzy polskich wynosiła 24-25 000. Według danych rumuńskich z 23.09.1939 r. internowanych było 20 845 żołnierzy.
Sumując liczby żołnierzy wziętych do niewoli przez obu agresorów (587 300 + 452 000) otrzymujemy 1 039 800 ludzi a więc więcej, niż liczyło Wojsko Polskie w Kampanii Polskiej 1939 r. Wynika to z umieszczenia w statystykach jako wojskowych internowanych policjantów, urzędników itd.

1 komentarz “Rzeczywiste straty osobowe wojsk niemieckich w Polsce we wrześniu 1939 r. były dużo wyższe niż oficjalne

  • Przeczytałem z uwagą, ponieważ problematyka września 1939 r. bardzo mnie interesuje. Moje uwagi wysłałem Panu w e-mailu. Tekst trochę za ciężki dla zwykłego czytelnika. Serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *