Tysiące Tysiąc

Tysiące Tysiąc

Postautor: Paweł Sabuda » 07 kwietnia 2013, 17:06 - ndz

jajakobyły[i] :lol: [/i]

Katolicki publicysta Tomasz Terlikowski zmaga się przed sądem III RP z Alicją Tysiąc, która domaga się od Niego drobnych 130 tyś. złotych odszkodowania. Pisze o tym ostatnio http://www.polonus.mojeforum.net/viewto ... c&start=30, linkując także: http://mamproces.pl/?p=914. Warto poczytać!

Feministki, aborcjoniści, pedrylskie lobby - czy to początek końca naszej cywilizacji ?
Zastanawiam się, jaki śmierdzący gulasz trzeba mieć w czaszce zamiast mózgu, żeby uprawiać taki syf! Lewactwo wszelkiej maści w sposób histeryczny reaguje na wszystko, co może stanowić dla niego potencjalne zagrożenie. Sądy, działające pod presją wymogu politycznej poprawności, zdają się ulegać i coraz chętniej piętnować ludzi i środowiska sprzeciwiające się lewackiej ofensywie, lub choćby tylko przypominające o fundamentalnych wartościach, płynących na przykład z Dekalogu.
Powstaje pytanie o to, ile jeszcze mamy okazać tolerancji dla lewackiego braku tolerancji ? Gdzie się udać ? Czy wolno się jeszcze uważać za człowieka, jeśli nie jest się homoseksualistą, albo nie zrobiło się w życiu choćby jednej skrobanki ? Czy może wkrótce zamieszkamy w specjalnych dzielnicach otoczonych murem, a na rękawach będziemy nosić opaski ze znakiem "IHS", dzięki czemu lewackie "Die Schutzstaffel der UE" będzie mogło nas zabijać wedle uznania ?

Koleżanka opowiadała mi niedawno o incydencie, który przytrafił się jaj w autobusie nocnym w Sztokholmie:
Wracała z pracy. Siedziała, patrzyła przez okno. Na kolejnym przystanku do autobusu coś wlazło. Nie wiadomo było co to jest, ale najprawdopodobniej było to mężczyzną uważającym się za kobietę. Usiadło obok Niej. Koleżanka spojrzała na to coś i przesiadła się na inne miejsce. Kilka przystanków dalej do autobusu wkroczyli policjanci. Okazało się, że to coś zadzwoniło po policje, bowiem zachowanie mojej koleżanki zostało przez to coś uznane za przestępstwo. Miało ono polegać na okazaniu pogardy, czynem dyskryminującym i publicznie poniżającym. Koleżanka musiała się gęsto wyspowiadać z połowy życia i przyjąć pouczenie oraz informację, że jest od dziś "notowana".
To wszystko przestaje być śmieszne. To zaczyna być straszne!
Paweł Sabuda
 
Posty: 9
Rejestracja: 29 grudnia 2012, 01:39 - sob

Wróć do Felietony Pawła Sabudy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron